Na testach w Zagłębiu przebywa Collins Tanor. Zawodnik młodzieżowego zespołu Manchesteru City zagrał w sparingu sosnowiczan z Odrą Wodzisław.

W niedzielnym sparingu z Odrą Wodzisław zagrali piłkarze zespołu rezerw, juniorzy, a także kilku zawodników z kadry pierwszej drużyny, którzy nie wystąpili w ligowym pojedynku z Puszczą Niepołomice. Mecz zakończył się remisem 1:1, a gola dla Zagłębia zdobył Miguel Quintais.

Sparing z Odrą Wodzisław był ważną jednostką treningową – przyznaje Robert Tomczyk, dyrektor sportowy Zagłębia. – Chodziło m.in. o to, by się przyjrzeć tym zawodnikom, którzy nie są w rytmie meczowym. A mecz zawsze jest lepszą jednostką do oceny, niż trening. Chcieliśmy, by kilku zawodników z kadry pierwszego zespołu wzmocniło drużynę rezerw. Przede wszystkim mogliśmy zobaczyć, w jakiej dyspozycji są zawodnicy, którzy nie grali w pierwszej lidze. A graliśmy z silnym rywalem, mającym zawodników z ligową przeszłością. Wcześniej Odra grała z rezerwami Rakowa wzmocnionymi piłkarzami z kadry pierwszego zespołu – dodaje.

Przyszłość Collinsa Tanora ma się wyjaśnić w najbliższych dniach. – Nadal go obserwujemy – mówi Robert Tomczyk.

Skomentuj przez Facebook

2 KOMENTARZE

  1. Gdyby był cokolwiek wart, to by go trzymali w Manchesterze, a tak to go przehandlują za paczkę fajek, bo nie ma z niego żadnego pożytku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here