Tuż po niedzielnym meczu II ligi koszykarzy Zagłębia Sosnowiec z Pogonią Ruda Śląska, do hali przy ulicy Żeromskiego wtargnęli pseudokibice. Klub z Sosnowca prosi o ukaranie.

W niedzielę, 11 marca, w hali przy ul. Żeromskiego koszykarze Zagłębia Sosnowiec rozegrali ostatni mecz fazy zasadniczej II ligi. Podopieczni Tomasza Służałka pokonali Pogoń Ruda Śląska 97:72 i przystąpili do fazy play-off z czwartego miejsca.

Niestety widowisko sportowe popsuli pseudokibice, którzy tuż po meczu pojawili się w hali. – Tuż po końcowym gwizdku na nasz sektor wpadła banda zakapturzonych, ubranych w kominiarki pseudokibiców Zagłębia Sosnowiec. Zaatakowali nas znienacka. Na trybunach były kobiety i dzieci. Jeden z bandytów rzucił się na mojego syna który, aby uniknąć pobicia, zaczął uciekać w stronę wyjścia. Ja pobiegłam za nim i za bandytą, który go gonił. Inni pseudokibice wpadli w pozostałych ludzi – napisała jedna z uczestniczek wydarzenia na portali gwiazdybasketu.pl.

W starciu ucierpiał jeden z kibiców Pogoni. Według relacji świadków ma złamane żebro, skręcone kolano, wybitego zęba i złamany nos.

Klub przeprasza

Koszykarskie Zagłębie przeprosiło za to wydarzenie. – Jest nam przykro z powodu zaistniałej sytuacji, z którą jako klub nie mamy nic wspólnego i prosimy o nie stawianie znaku równości na linii klub – wydarzenie. Zrobimy wszystko, aby tę sprawę wyjaśnić – napisano na oficjalnym profilu klubu na Facebooku.

We wtorek, 13 marca, działacze klubu opublikowali komunikat, w którym ubolewają nad zaistniałą sytuację i przyznają, że nigdy wcześniej do podobnych incydentów nie dochodziło. – Wydawało nam się, że hale, na których odbywają się mecze koszykówki są wolne od przemocy – napisał Jarosław Turczyn, prezes koszykarskiego klubu.

I dobrowolnie poddaje się karze

Jak podkreśla prezes Turczyn, klub nie chce uciekać od odpowiedzialności i dobrowolnie chce się poddać karze. – Biorąc pod uwagę fakt, że nasz klub jest de facto klubem amatorskim, posiadającym bardzo niski budżet z trudem wystarczającym na obsłużenie rozgrywek (…) kierujemy wniosek o dobrowolnie poddanie się karze i nałożenie na klub kary pieniężnej w wysokości tysiąca złotych – czytamy w oświadczeniu.

– Dbając o dobry wizerunek klubu i drużyny zapewniamy, że podejmiemy odpowiednie środki, żeby w przyszłości nie dopuścić do podobnych zdarzeń – zapewnia prezes Jarosław Turczyn.

W pierwszej rundzie play-off przeciwnikiem koszykarskiego Zagłębia Sosnowiec będzie Wisła Kraków.

Skomentuj przez Facebook

12 KOMENTARZE

  1. Barany! Ludowy sobie atakujcie i przyjezdnych kibiców… a Żeroma (siatkówkę, koszykówkę) oraz Zimowy zostawcie w spokoju. Nie przychodzicie kibicować, nie interesują was drużyny tam grające to nie przychodźcie….ale takich właśnie kibiców ma piłkarskie Zagłębie… tak specjalnie rozdzielam ich od reszty dyscyplin. Takich ma kibiców, dopingu nie potrafią zorganizować na Ludowym, na Mazurze, to chociaż w bitce pokażą jacy są kozacy!!!

  2. dla tych baranów buduje sie nowy stadion…moze juz warto skutecznie zaczac walczyc z kibolami zeby pozniej uniknac problemów?

  3. Wiadomość – miód na serce…
    Aha i nie ma czegoś takiego jak kibice piłkarscy , hokejowi…wszyscy niezależnie od tego jak kibicują są kibicami Zagłębia…

    • prawda Piotrze ale do tej pory…. lub dawno temu (oprócz niedawnego meczu siatkówki z GKS K-ce) nie było żadnej awantury, pobicia na Żeroma lub Zimowym…. dlatego rozgraniczyłem kibiców tych piłkarskich od reszty dyscyplin aby Ci KIBOLE zostali na Ludowym i tam robili awantury a resztę obiektów sportowych zostawili dla kibicujących kibiców

  4. Sosnowiec to obecnie kibolskie i narkotykowe eldorado czego dowodem są informacje prasowe, niestety nie jest to przypadek stare porzekadło jednak mówi że ryba psuje się od głowy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here