19-latek wspólnie z innym mężczyzną pobił, 30-letniego mieszkańca Czeladzi. Zupełnie nieznany jest powód ataku na spacerującego czeladzkim rynkiem mężczyznę. Ofiara nie znała swoich oprawców, a sam atak nie był poprzedzony żadną zaczepką z którejkolwiek strony.

Do zdarzenia doszło 14 lutego, późnym popołudniem na czeladzkim rynku. Jak informuje policja do spacerującego 30-letniego mieszkańca miasta podeszło dwóch młodych mężczyzn i zupełnie bez powodu zaatakowało. Wyraźnie podchmieleni napastnicy najprawdopodobniej szukali mocniejszych wrażeń i „lepszej” zabawy. Jak wykazało późniejsze badanie w ciele oprawcy znajdowało się ponad 2 promile alkoholu.

– Rzucony na ziemię mężczyzna był bity pięściami po całym ciele. Z opresji uratowała go reakcja świadka, który widząc zdarzenie poinformował o nim strażników miejskich. Napastnik trafił po chwili w ręce czeladzkich stróżów prawa – relacjonuje policja.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał już zarzut pobicia 30-latka, za który grozi nawet 3 lata więzienia. Kara, która czeka 19-latka w związku z popełnieniem przez niego czynu o charakterze chuligańskim, będzie bardziej surowa.