Dwa kilometry drogi rowerowej oraz alejki spacerowe – to najważniejsze zmiany jakie najprawdopodobniej do jesieni zobaczą sosnowiczanie wzdłuż Czarnej Przemszy.

Bulwar Czarnej Przemszy to projekt obywatelski, który ma na celu rewitalizację brzegu rzeki. Projekt został skierowany do realizacji dzięki zwycięstwu w zeszłorocznej edycji Budżetu Obywatelskiego w Sosnowcu.

Rewitalizacja bulwarów ma polegać na wybudowaniu wzdłuż brzegu rzeki ścieżki rowerowej oraz alejki spacerowej, z których będą mogli korzystać zarówno rowerzyści, jak i poruszający się pieszo, uprawiające nordic walking czy biegacze.

Firma Drogopol-ZW z Katowic, którą miasto wybrało do realizacji projektu zrezygnowała z podpisania umowy. Wykonaniem inwestycji zajmie się miejska jednostka – Miejski Zakład Usług Komunalnych. Prace jednak rozpoczną się dopiero po tym, jak ekipa MZUK zakończy prace przy pętli dla rolkarzy w Parku Sieleckim.

Modernizacja planowana jest na odcinku od ulicy Przyjaciół Żołnierza do ulicy Wawel. Oprócz ścieżki rowerowej i spacerowej wzdłuż bulwaru zostaną ustawione ławki, a także przewijaki dla rodziców z dziećmi. Ponadto wybudowane zostaną punkty rekreacyjne wyposażone w stojaki rowerowe, stoliki i ławki.

Pierwotnie projekt miał być oddany do użytku mieszkańcom już w lipcu, niestety z powodu zamieszania z wykonawcą ma być gotowy dopiero z końcem wakacji, na przełomie sierpnia i września.

Jak zapowiada Dariusz Jurek, społecznik i pomysłodawca projektu, kolejne odcinki brzegu Czarnej Przemszy będą zgłaszane do rewitalizacji jako projekty w ramach kolejnych edycji budżetu obywatelskiego.

– Co roku będziemy składać projekty na kolejne odcinki bulwaru, odpowiednio według stref konsultacyjnych. Liczymy jednak, że władze miasta dostrzegając w wynikach BO bardzo duże poparcie mieszkańców dołożą do tego projektu dodatkowe fundusze, a wtedy czas kiedy ten projekt zostanie zrealizowany w całości –  od granicy z Będzinem do granicy z Jaworznem zostanie znacznie skrócony – mówił nam w listopadzie Dariusz Jurek.

Skomentuj przez Facebook

4 KOMENTARZE

    • Z Centrum Sosnowca do Środuli/Pogoni w okolice Muzeum Zagłębia problemu nie będzie, bo jest dużo miejsca na ścieżkę rowerową i chodnik, wystarczy tylko postawić kilka ławek i dobre oświetlenie, tak aby wieczorami ludzie nie mieli obaw tamtędy się poruszać. Gorzej natomiast z dalszym fragmentem trasy wzdłuż Czarnej Przemszy gdyż na drodze staje ogrodzenie Elektrociepłowni w Będzinie.
      Najsensowniej byłoby obejść ten obiekt ulicą Będzińską/Małobądzką i/lub ulicą Chemiczną/Kościuszki, a najfajniej dogadać się jakoś z właścicielem terenu i jednak puścić tamtędy tą ścieżkę rowerową. To byłaby nie mała gratka dla miłośników terenów industrialnych i chyba jedyna w Polsce ścieżka rowerowa biegnąca przez teren zakładu przemysłowego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here