Od kilkunastu dni oficjalnie trwa już kampania wyborcza. Zdaniem prezydenta Łukasza Komoniewskiego w Będzinie idzie ona w złym kierunku. Wystosował nawet apel do swoich konkurentów.

Wybory samorządowe budzą często skrajne emocje, zwłaszcza w czasie kampanii wyborczej. Kandydaci przerzucają się różnymi pomysłami i dyskutują o przyszłości swoich miast. Jest też druga strona medalu – ta ciemniejsza. I tak właśnie jest w Będzinie. Przedmiotem ataku stał się prezydent tego miasta. – Wybory samorządowe to okres, kiedy kandydaci ubiegający się o miejsce w Radzie Miasta, Radzie Powiatu czy walczący o stanowisko prezydenta powinni prezentować swoje poglądy, programy i wizje rozwoju naszego miasta. Tymczasem kampania w Będzinie idzie w złym kierunku – twierdzi Łukasz Komoniewski w opublikowanym w sieci filmiku.

Jak twierdzi, od jakiegoś już czasu prowadzone są działania, które mają go zdyskredytować i ośmieszyć w oczach mieszkańców. – Przeciwko mnie i mojej rodzinie prowadzone są różne działania. Śledzenie, robienie zdjęć z ukrycia czy obserwowanie przez osoby do tego wynajęte. Dom to miejsce prywatne, to azyl i członkowie naszych rodzin nie powinni być przedmiotem prowadzenia brutalnej gry politycznej. Sprzeciwiam się takim metodom – wyjaśnia.

Łukasz Komoniewski apeluje o uczciwą i merytoryczną kampanię. – Apeluję do tych, którzy w sposób nieetyczny i pozbawiony jakichkolwiek zasad próbują zbić swój kapitał polityczny, by zaprzestali i prowadzili swoją kampanię w sposób merytoryczny i oparty na rzetelnej dyskusji. Mieszkańcy Będzina zasługują na uczciwą kampanię wyborczą – podkreśla prezydent Będzina.

Łukasz Komoniewski ma 38 lat i od 2010 roku jest prezydentem Będzina. W 2014 roku wygrał wybory w pierwszej turze, uzyskując 64,68 proc. głosów. Jest członkiem Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

W sierpniu poinformował mieszkańców, że wystartuje w tegorocznych wyborach samorządowych i po raz kolejny będzie ubiegać się o fotel prezydenta królewskiego miasta. – W trakcie mojego urzędowania sukcesywnie zmieniałem miasto i wiem, że można tu jeszcze zrobić wiele dobrego. Dlatego ponownie będę zabiegał o poparcie mieszkańców i zaufanie w celu kontynuacji rozwoju Będzina – zadeklarował.

Skomentuj przez Facebook