Pokaz magii, pokaz tańca z ogniem oraz spektakl teatralny – tak w skrócie upłynęła Będzińska Noc Świętojańska na Wzgórzu Zamkowym. W imprezie uczestniczyło kilkaset osób.

Za nami najkrótsza noc w roku, czyli Noc Świętojańska. Pogańskie święto przetrwało stulecia, jednak teraz zamiast z szukaniem kwiatu paproci, kojarzy się nam z magią, ogniem i zabawą. Niezapomnianych wrażeń nie zabrakło podczas będzińskiej Nocy Świętojańskiej, która odbyła się w sobotni wieczór na Wzgórzu Zamkowym.

Ta magiczna noc rozpoczęła się o godzinie 20.00, kiedy magik Markus zaprezentował swoje umiejętności i przeniósł widzów w świat iluzji dzięki pokazowi pt. „Comedy Magic Show”. Swoimi sztuczkami wprawiał w zachwyt zarówno młodszych, jak i starszych mieszkańców.

Wiele pozytywnych wrażeń wywarł również występ warszawskiego Teatru Pijalnia Sypialnia, który zaprezentował widowisko plenerowe pt. „Wyjowisko”. Spektakl reżyserowany przez Stanisława Dembskiego przeniósł widzów w sielską atmosferę krainy zabawy i miłosnych uniesień. Dopełnieniem spektaklu były klasyczne pieśni Moniuszki i Chopina, komediowy klimat, wyjątkowe kostiumy oraz muzyka grana na żywo.

Następnie uczestnicy wydarzenia mogli zobaczyć pokaz tańca w wykonaniu Teatru Avatar, który przedstawił spektakl taneczny pt. „Z mroku”, refleksyjną opowieść o symbolicznym pragnieniu poznania, dążenia i podejmowaniu ryzyka, ujęta w lirykę tańca współczesnego, zapisana ruchem ludzkiego ciała.

Jednak czym byłaby Noc Świętojańska bez ognia? Dlatego na zakończenie sobotniej imprezy, mieszkańcy mogli podziwiać niezwykły pokaz ognia w wykonaniu Grupy Labareda. Ich taneczne widowisko z ogniem w roli głównej oczarowało publiczność perfekcyjnym dopasowaniem efektownych układów choreograficznych do muzyki, balansowaniem między teatrem a tańcem, a także umiejętnościami akrobatycznymi oraz kuglarskimi. Ulotne piękno wirującego ognia pod osłoną tej magicznej nocy pozostanie na długo w pamięci mieszkańców Będzina.