Będzin Arena unieważniła przetarg na zaprojektowanie i budowę hali widowiskowo-sportowej. Co teraz?

Przypomnijmy, że otwarcie ofert nastąpiło na początku lutego. Wpłynęły cztery oferty, a najtańsza opiewała na kwotę 24,3 mln zł. Złożyło ją konsorcjum będzińskich firm Banimex i Azi-Bud. Najwięcej za swoje usługi zażyczył sobie dąbrowski MZUM.PL (36,9 mln zł).

Spółka poinformowała także, że na inwestycję zamierza przeznaczyć 22,65 mln zł, czyli o 1,6 mln zł mniej, od najniższej oferty. Kilka dni temu zdecydowano, że budżet na inwestycję nie zostanie zwiększony i unieważniono przetarg. – Postępowanie zostało unieważnione (…) ponieważ cena najkorzystniejszej oferty przewyższa kwotę, którą zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia – czytamy w komunikacie.

Co teraz? Spółka w najbliższym czasie ogłosi najpewniej kolejne postępowanie przetargowe. Być może wtedy pojawią się oferty mieszczące w zaplanowanym na inwestycję budżecie.

Przypomnijmy, że inwestycja ma zostać sfinansowania pieniędzmi z obligacji. Miasto zawarło w tej sprawie trójstronną umowę z bankiem i spółkę.

Lokalizacja Będzin Arena – fot. mat. pras.

Hala widowiskowo-sportowa w Będzinie ma powstać u zbiegu ul. Sportowej i Piłsudskiego, na terenie po odkrytym basenie, tuż obok stadionu Sarmacji.

Koncepcja nowej hali obejmuje trzy boiska, trybuny, które pomieszczą ok. 2500 osób, siłownię, klub fitness, gabinet odnowy biologicznej z sauną, kawiarnię, stoiska handlowe i wiele innych atrakcji. Obiekt będzie przystosowany dla osób niepełnosprawnych.

Budowie hali towarzyszyć ma rewitalizacja Bulwarów Czarnej Przemszy, które zyskają atrakcyjny wygląd, a do tego staną się bezpiecznym i dobrze funkcjonującym obszarem umożliwiającym mieszkańcom wypoczynek i rozrywkę.

Skomentuj przez Facebook

3 KOMENTARZE

  1. I dobrze, może Ci nie zdążą a następni nie będą na tyle głupi żeby marnować 22,7 mln pln. Najpierw powinni zadbać o to co już mają a dopiero później budować nowe pochłaniacze pieniędzy. Centrum się samo nie odżuli, Na syberce sytuacja z miejscami parkingowymi się sama nie poprawi, organizacja ruchu też nie. Offroad na zagórskiej nie zniknie jest wiele problemów w mieście, nie ma sensu budować kolejnego.

  2. Smutne trochę, bo wyszło tak jakby Będzin był za biedny na taką inwestycję. Może faktycznie lepiej te pieniądze zainwestować w remont Zagórskiej i Sieleckiej, bo to chyba najgorsze drogi w okolicy.

  3. Powiem w ten sposób od dawna powtarzam, że droga która podąża obecny włodarz jest drogą donikąd. Dlaczego? Inwestowanie cały czas w rozrywkę przynosi tylko korzyści dla włodarza że ludzie są zadowoleni , bo mają miejsca rozrywki czy też imprezy rozrywkowe i to pozostaje im w pamięci. Nie zapomnijmy że Będzin powinien stawiać na inwesterów i ich do sibie przyciągać. Trzeba zrobić do tego tzw. podłoże do ewentualnych rozmów i negocjacji. Przykład małego miasta pod tytułem Wojkowice, proszę zobaczyć ile zostało wprowadzonych zmian i inwestycji …. nie polegających tylko na organizacji koncertu czy kolejnego punktu rozrywki. Najważniejsze jest to aby mieszkańcy czyli my dobrze żyli w swoim mieście,żeby rozwiązywać przyziemne problemy- parkingi,drogi … etc. I dzięki nowym inwestorom będzin mógłby pozowolić sobie na to by iść do przodu a nie deptać od lat w tym samym miejscu i czuć się „po lekkim liftingu”. Mam nadzieję że każdy przemyśli tą inwestycje, i zastanowi się czy naprawdę to jest kwestia priorytetowa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here