Władze Jaworzna zapowiedziały reorganizację siatki szkół. Chociaż ostatecznych decyzji w tej sprawie nie podjęto, zapowiedzi ze strony miasta mocno zaniepokoiły rodziców oraz uczniów, którzy nie zamierzają dopuścić do żadnych zmian.

Planowana reorganizacja miałaby dotyczyć dziewięciu jaworznickich placówek: Szkoły Podstawowej nr 2, 7, 9, 10, 15 oraz Zespołu Szkół Ogólnokształcących, II Liceum Ogólnokształcącego, Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 2 i Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Według wstępnych zapowiedzi, część placówek zostanie przeniesiona i połączona z innymi szkołami.

Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiają się zarówno rodzice, jak i uczniowie, którzy podkreślają, że już i tak w związku z reformą oświaty spotkało ich wiele zmian i nowości.Podobnego zdania są rodzice, którzy sprzeciwiają się reorganizacji.

– My, rodzice dzieci uczęszczających do Szkoły Podstawowej Nr 9 w Jaworznie, wyrażamy kategoryczny sprzeciw wobec propozycji likwidacji placówki, do której uczęszczają nasze dzieci. Nie zgadzamy się z taką polityką edukacyjną, która sprowadza się do matematycznych wzorów, w której górę nad dbającą o prawidłowy i harmonijny rozwój dziecka szkołą przejmuje interes biznesowy. Decyzja o likwidacji szkoły nie może opierać się wyłącznie o czynnik ekonomiczny. Nasze dzieci nigdy nie będą wskaźnikami ekonomicznymi – podkreślają rodzice uczniów w petycji przeciwko likwidacji szkoły.

Urzędnicy podkreślają jednak, że na razie nie zapadły ostateczne decyzję, wszelkie pojawiające się informacje są propozycjami, które mają nakłonić do rozmów o zmianach w sieci szkół, z uwagi na problemy demograficzne i niewystarczający poziom finansowania oświaty. Podczas piątkowej sesji Rady Miasta mieszkańcy, radni oraz władze miasta dyskutowali na temat przyszłości jaworznickiej oświaty.

– Podjęcie tego tematu wynika m.in. z analizy sytuacji demograficznej w mieście. Brak reakcji na te zjawiska, w dłuższej perspektywie czasowej może doprowadzić do wielu niekontrolowanych negatywnych skutków w przyszłości. Dlatego też w obecnej sytuacji, posiadając rzetelne dane warto dyskutować nad wariantami łączenia szkół, stabilnością zatrudnienia nauczycieli, ich identyfikacją z zadaniami edukacyjnymi w szkole oraz poprawą warunków w budynkach – mówi Irena Wojtanowicz-Stadler, naczelnik Wydziału Edukacji.

Jak zapewnił prezydent, rozmowy z mieszkańcami, rodzicami, kadrą pedagogiczną i oświatowymi związkami zawodowymi będą nadal kontynuowane. Rodzice oraz uczniowie nie zamierzają czekać na rozwój sytuacji, rozpoczęli oni protest przeciwko przeniesieniu i likwidacji szkół.

Skomentuj przez Facebook

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here