Obecnie pojazdy obsługujące transport miejski na Śląsku i w Zagłębiu mają różne kolory. Wkrótce ma się to jednak zmienić. Zarząd Transportu Metropolitalnego chce ujednolicić barwy. Autobusy PKM Sosnowiec mają mieć kolor żółty, a nie biało-czerwony.

Regularne linie autobusowe – żółte, specjalne – fuksjowe, tramwaje pozostaną czerwone, a trolejbusy będą żółto-zielone. To wspólna paleta barw dla pojazdów kursujących pod szyldem Zarządu Transportu Metropolitalnego. Na pojazdach razem z logo ZTM, pojawi się też logo GZM, metropolitalny piktogram danego miasta oraz logo operatora. Ujednolicenie kolorystyki zajmie kilka lat. Pojazdy bowiem nie będą specjalnie przemalowywane, a barwy będą zmieniane podczas nowych przetargów na obsługę danych linii.

– Wspólnie postawiliśmy na żółty kolor, który jest klasyczny i uniwersalny – mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Żółty będzie dedykowany regularnym liniom autobusowym, fuksja – liniom specjalnym, czyli np. autobusom na lotnisko. Tramwaje pozostaną czerwone, a trolejbusy będą żółto-zielone. – Rewolucyjne jest to, że po raz pierwszy pojazdy kursujące w aglomeracji będą mieć wspólną i jednolitą identyfikacje wizualną – podkreśla Kazimierz Karolczak.

Oznakowanie regularnych linii autobusowych - fot. Metropolia GZM
Oznakowanie regularnych linii autobusowych – fot. Metropolia GZM

Zmiany te potrwają kilka lat. Metropolia bowiem nie planuje specjalnego przemalowywania pojazdów, ponieważ wiąże się to ze zbyt wysokimi kosztami. – Samych autobusów każdego dnia wyjeżdża na ulice naszych miast ponad tysiąc. Wspólna identyfikacja pojazdów będzie wprowadzana podczas nowych przetargów na obsługę danej linii. Wskazana kolorystyka będzie jednym z warunków zamówienia – wyjaśnia Kamila Rożnowska, rzeczniczka prasowa GZM.

Oznakowanie linii specjalnych - fot. Metropolia GZM
Oznakowanie linii specjalnych – fot. Metropolia GZM

Obecnie w żółtych barwach jeżdżą autobusy PKM Gliwice i PKM Katowice, jednak i one będą wymagały zmiany kolorów, aby odcień ten był zgodny z identyfikacją wizualną Zarządu Transportu Metropolitalnego.

Oznakowanie tramwajów - fot. Metropolia GZM
Oznakowanie tramwajów – fot. Metropolia GZM

Dodatkowo na pojazdach pojawią się identyfikacje wizualne Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii oraz Zarządu Transportu Metropolitalnego. – Logo GZM znajdzie się w przedniej części burty pojazdu, po obu bokach. Na autobusach i trolejbusach będzie ono w kolorze fuksji, natomiast na tramwajach w kolorze żółtym. Logo ZTM z kolei będzie tożsame z kolorem pojazdu i zostanie umieszczone na bocznych szybach – tłumaczy Kamila Rożnowska.

Oznakowanie trolejbusów - fot. Metropolia GZM
Oznakowanie trolejbusów – fot. Metropolia GZM

Z kolei autobusy będące własnością przedsiębiorstw komunikacji miejskiej, mogą mieć naklejony symbol miasta, który może znajdować się nad pierwszymi drzwiami. Znak ten musi być zgodny z piktogramami zamieszczonymi w systemie identyfikacji wizualnej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Skomentuj przez Facebook

5 KOMENTARZE

  1. Znowu próbują przemycić śląskie barwy. Kiedyś był pomysł, aby autobusy były żółto-niebieskie. Jedyne słuszne kolory według Ślązaków. Zagłębie się nie zgodziło, pomysł upadł, a teraz znowu chcą nasze czerwone autobusy malować na żółto. Dlaczego znowu coś chcą nam narzucać? Dlaczego autobusy w Zagłębiu mają mieć taki kolor jaki mają na Śląsku? Może niech sobie Ślązacy swoje żółte Ikarusy przemalują na czerwono.
    W artykule napisano, że chcą ujednolicić kolor autobusów. Prywaciarzom też narzucicie aby przemalowali autobusy na żółto, bo jak nie to nie podpiszecie z nimi umowy? Przecież masa linii autobusowych jest obsługiwana nie przez miejskie PKMy tylko przez prywatnych przedsiębiorców. W Zagłębiu są to m.in. linie 25, 67, 79, 97, 107, 125, 140, 154, 200, 634, 637, 721, 722, 904N, 908N. Skoro oni mogą jeździć autobusami dowolnego koloru to my też zostańmy przy naszym, a na Śląsku niech se malują co chcą skoro ważniejszych spraw nie mają na głowie.

  2. Jedno jest pewne, koszt malowania poniosą podatnicy w kwocie powyżej 10 milionów złotych, na pewno, przeliczyć sobie przez ilość autobusów……

  3. Najgorsze jest to, że żaden polityk z Zagłębia gęby nie otworzył w tej sprawie. Żadnego sprzeciwu, wszystko jest cacy. Sprzedawczyki, idźcie się gwary uczyć, bo nie chcemy was w Zagłębiu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here