W środę, 4 lipca związki zawodowe działające w ArcelorMittal Poland poinformowały, że w czerwcu na terenie dąbrowskiej huty miał miejsce poważny wybuch jednej z instalacji, a „stan techniczny pieca nr 3 zagraża zdrowiu i życiu pracowników”. Władze ArcelorMittal zaprzeczają tym doniesieniom.

Przypomnijmy, w ubiegłym tygodniu związki zawodowe działające w ArcelorMittal Poland przyjęły wspólne stanowisko, w którym zażądały od pracodawcy podjęcia zdecydowanych działań w związku z powtarzającymi się awariami wielkiego pieca nr 3 w dąbrowskiej hucie. Zarzucono także pracodawcy, że problem jest bagatelizowany.

Związkowcy zażądali przedstawienia przez zarząd i dyrekcję szczegółowego programu działania trwałej poprawy stanu technicznego instalacji i urządzeń technologicznych, ograniczającego do minimum prawdopodobieństwo wystąpienia awarii stwarzających zagrożenia dla pracowników i otoczenia oraz opracowania – w porozumieniu ze związkami zawodowymi – i wdrożenia odpowiednich procedur bezpieczeństwa. W przesłanym apelu jest także żądanie niezwłocznego uzupełnienia zatrudnienia.

O komunikacie związkowców pisaliśmy TUTAJ.

ArcelorMittal Poland zaprzeczył tym doniesieniom. „Nie jest prawdą, że 21 czerwca doszło do wybuchu na wielkim piecu nr 3. Tego dnia miała miejsce awaria, o której ArcelorMittal Poland rzetelnie poinformował wszystkie wymagane prawem instytucje oraz – z własnej inicjatywy – miejskie centrum alarmowe w Dąbrowie Górniczej.Dąbrowska huta posiada wszystkie niezbędne procedury oraz instrukcje opracowane na wypadek wystąpienia awarii przemysłowej. W dniu zdarzenia postępowaliśmy zgodnie z zapisami tych procedur. Niezwłocznie podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu zatrzymania wielkiego pieca dla bezpieczeństwa pracowników i instalacji. Bezpiecznie zatrzymaliśmy wielki piec nr 3. Od momentu zdarzenia do chwili zatrzymania jednostki teren zabezpieczali wezwani na miejsce ratownicy gazowi i zakładowa straż pożarna, którzy prowadzili stały monitoring stężenia gazów na terenie zakładu oraz poza nim. W wyniku tego zdarzenia nikt nie został poszkodowany” – czytamy w przesłanym komunikacie.

Zaprzeczono również informacjom jakoby, „ArcelorMittal Poland starał się ukrywać przed związkami zawodowymi informacje o rzeczywistym stanie technicznym wielkiego pieca”. Przypominano również, że dąbrowska huta podlega regularnym kontrolom przeprowadzanym przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Katowicach, a WIOŚ wraz z Komendą Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej przeprowadza w zakładzie kontrole pod kątem poważnych awarii. ArcelorMittal poinformował także, że usunięto skutki awarii pieca nr 3, a jego rozruch zakończył się kilka dni temu i obecnie na swoich normalnych parametrach.

„Związkowcy wysuwają nieprawdziwe i nieuzasadnione zarzuty, niepoparte żadnymi ekspertyzami ani materiałami”

Zarząd poinformował także, że w lipcu rozpocznie się remont wielkiego pieca nr 2.

– Plany produkcyjne ArcelorMittal Poland na ten rok uwzględniają 40-dniowy postój tej instalacji, nie można zatem mówić o „zagrożeniu dla dalszego funkcjonowania części surowcowej i całego ArcelorMittal Poland” . Remont ten, wbrew twierdzeniom związków zawodowych, nie będzie remontem „pobieżnym”, bo jego koszt to aż 85 mln zł. Jak już informowaliśmy wcześniej, zresztą przy współudziale związków zawodowych, decyzja o przeprowadzeniu remontu o mniejszym zakresie jest skutkiem niepewności wynikającej z nowej odsłony unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 (EU ETS). Kategorycznie zaprzeczamy, jakoby ta decyzja była efektem „polityki oszczędzania”, o której piszą związki zawodowe – informuje zarząd dąbrowskiej huty.

Odniesiono się także do żądania „niezwłocznego uzupełnienia stanu zatrudnienia”, informując że w ArcelorMittal Poland zaplanował na ten rok ponad 600 rekrutacji, z czego firma zrealizowała już ponad połowę.

-Nie znajdujemy wytłumaczenia dla postawy związków zawodowych, które, mimo że nie zakończyła się analiza przyczyn awarii na wielkim piecu nr 3, wysuwają pod adresem ArcelorMittal Poland nieprawdziwe i nieuzasadnione zarzuty, niepoparte żadnymi ekspertyzami ani materiałami. Tym bardziej, że w informacji przesłanej do mediów wyraźnie powołują się na własną „ocenę” i swoje subiektywne „wrażenie” – podsumowano w przesłanym oświadczeniu.

Skomentuj przez Facebook

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here